Od redakcji:
UKAZUJEMY SIĘ OD 24 LAT BEZ PRZERWY
W numerze 2/91/2026 Polecamy m. innym teksty:
Maria Jentys-Borelowska. O Kraszewskim i Orzeszkowej
Kenneth White, wiersze, w tłum. K Brakonieckiego oraz
plakat poetycki K. Brakonieckiego
Czesław Moniuszko, reportaż poetycki z wojny w 1812 roku
Eugeniusz Kurzawa, O wierszach zebranych Andrzeja K. Waśkiewicza
Błysk nad Hiroszimą, felieton Romana Warszewskiego
Krystyna Lars, optymistyczny wiersz na stronie 1
Blok tekstów o Bułhakowie
Reportaże o popeerelowskiej Polsce, Elżbiety Juszczak
Od redakcji:
Długo szukałem dobrego wiersza, który pomimo optymizmu jest też tekstem dramatycznym. Takim jest „Mały wiersz o cudzie”, Krystyny Lars i dlatego zajął tak eksponowana miejsce, na stronie tytułowej. Krystyna Lars to wybitna poetka. Może dlatego, że jest silnie związana duchowo (a też węzłem małżeńskim) ze Stefanem Chwinem nie jest w pełni doceniona, bo niejako funkcjonuje w cieniu tego znaczącego i docenianego pisarza i eseisty. Niesłusznie. Ja osobiście ją podziwiam, bo należy do nielicznych poetek mojego pokolenia (Nowej prywatności), która nie zarzuciła pisarstwa i poezjowania. A co ważne, jej wierszopisarstwo utrzymuje się na najwyższym poziomie literackim. Liczę, że w następnych numerach Migotań pojawi się więcej jej wierszy.Cały bieżący numer jest bardzo bogaty w teksty autorek. Nie zaskakuje mnie to szczególnie, bo autorki-kobiety od dłuższego czasu aktywnie współtworzą pismo, a bywa, że je dominują. Nieomal zawsze obecna jest Maria Jentys-Borelowska, krytyczka, poetka, recenzentka, a przede wszystkim świetna autorka powieści historycznych, głównie koncentrujących się na drugiej połowie XIX wieku. A że jest znawczynią Elizy Orzeszkowej, nie dziwi, że pojawia się również postać Józefa Ignacego Kraszewskiego, który jest bohaterem jej eseju „Mistrz i jego wyręczycielka”. Kraszewski to wielka postać tamtych czasów, aktywny politycznie, społecznie, literacko. Cierpiał zresztą z tego powodu na różne sposoby, choćby uwięzieniem. Był autorytetem i mistrzem dla wielu autorów czasów pozytywizmu, również dla Elizy Orzeszkowej.
Inna migotaniowa autorka publikuje trzecią część swojego eseju o Anne Sexton. Maria Jolanta Fraszewska, to autorka, którą należy czytać uważnie, bo jej przemyślenia są istotne a niekiedy odkrywcze. Tym razem można ją poczytać również w nieco lżejszym tekście „Wywiad z copilotem”. Amerykańskie wątki są prezentowane również przez wiersze Sylvii Plath, w tłumaczeniu borsuka polskiej literatury, Andrzeja Szuby. Napisałem o nim, że jest borsukiem, bo bardzo konsekwentnie ukrywa się w swoim mieszkaniu i nie posiada internetu, tak więc tylko starymi metodami można do niego dotrzeć, a warto.
Inną „gwiazdą” numeru jest Elżbieta Juszczak, która przez lata ukrywała swoja literacką osobowość, ale gdy już się odsłoniła i wydała kilka książek, to jest co czytać, tym razem jej ostre reportaże z popeerelowskiego świata.
Cały bieżący numer Migotań ilustrowany jest zdjęciami Wojsława Brydaka, człowiek spod znaku wielu sztuk, bo muzyki, prozy, przekładów a też jak widać (dosłownie) fotografiki.
Zbigniew Joachimiak
Redaktor Naczelny
Polecam w numerze 2/91/2026 również inne teksty:
- Kolejny esej Dariusza Pawlickiego, tym razem o klamkach
- Przejmujące wiersze Zbigniewa Ikony Kresowatego
- Wiersze wybitnego poety Orientacji, Marka Wawrzkiewicza
- Prozę Agnieszki Rykowskiej
- Recenzje Mateusza Wabika, Andrzeja Waltera o też Jerzego Lengauera
- Kapitalny esej Czesława Karkowskiego, którego bohaterem jest Ezra Paund a właściwie
o kontrowersyjnej nagrodzie dla niego
- Teksty prozatorskie małżeństwa, Jana i Zofii Smalewskich
POLECAMY NAJNOWSZĄ KSIĄŻKĘ FUNDACJI ŚWIATŁO LITERATURY.
Do pobrania wersja elektroniczna e-book
(ZJ)

